W branży spożywczej nie dobiera się posadzki wyłącznie do budynku. Posadzkę dobiera się do procesu, sposobu mycia, obciążeń mechanicznych i ryzyka poślizgu.
- W pomieszczeniach, w których żywność jest przygotowywana, przetwarzana lub obrabiana, przepisy wymagają, aby powierzchnie podłóg były utrzymywane w dobrym stanie, łatwe do czyszczenia i, w razie potrzeby, do dezynfekcji. Co do zasady powinny być także nieprzepuszczalne, nienasiąkliwe, zmywalne i nietoksyczne oraz, tam gdzie to potrzebne, zapewniać odpowiedni spływ powierzchniowy.

Dlatego w obiekcie spożywczym nie ma jednej uniwersalnej posadzki
Inne wymagania ma strefa mokrej produkcji, inne pakownia, a inne magazyn wyrobów gotowych. O wyborze decydują przede wszystkim:
- ilość wody i częstotliwość mycia,
- kontakt z kwasami, zasadami i środkami myjącymi,
- szok termiczny od gorącej wody, pary lub niskich temperatur,
- ruch wózków, paleciaków i obciążenia punktowe,
- wymagana antypoślizgowość,
- potrzeba szybkiego uruchomienia strefy po remoncie.
Posadzki poliuretanowo-cementowe
To najczęściej najlepszy wybór do stref mokrych i intensywnie obciążonych. Systemy tego typu są rekomendowane do obszarów o wysokim narażeniu chemicznym, szoku termicznym i stałej wilgoci. Dobrze znoszą ścieranie, uderzenia, agresywne środki myjące oraz pracę w strefach mytych na mokro i w chłodniach. W praktyce to podstawowy typ posadzki dla produkcji spożywczej, rozlewni, mleczarni, zakładów mięsnych i stref regularnie zmywanych.
Warto pamiętać, że w środowisku spożywczym grubość systemu ma znaczenie. Branżowe wytyczne wskazują, że dla posadzek żywicznych w zakładach spożywczych 3 mm to poziom minimalny, a w strefach mokrych lepszym rozwiązaniem jest 6 mm lub więcej.
Posadzki epoksydowe
Posadzki epoksydowe są dobrym rozwiązaniem w strefach suchych lub umiarkowanie obciążonych, gdzie liczy się szczelna, łatwa do utrzymania powierzchnia oraz dobra odporność mechaniczna i chemiczna. Systemy epoksydowe są powszechnie stosowane w obszarach produkcyjnych, magazynowych, laboratoryjnych i pomocniczych, pod warunkiem że warunki pracy nie obejmują ciągłej wilgoci i silnego szoku termicznego.
To dobre rozwiązanie dla:
- suchych stref pakowania,
- pomieszczeń pomocniczych,
- laboratoriów,
- magazynów wewnętrznych o podwyższonych wymaganiach czystości,
- korytarzy technologicznych i stref technicznych.
Nie jest to jednak pierwszy wybór do miejsc stale mokrych, intensywnie mytych gorącą wodą albo narażonych na duże wahania temperatury. W takich warunkach branża częściej przechodzi na systemy poliuretanowo-cementowe.
Posadzki betonowe utwardzane powierzchniowo
W magazynach spożywczych i w suchych halach logistycznych często stosuje się betonowe posadzki utwardzane powierzchniowo, uzupełnione odpowiednim uszczelnieniem i pielęgnacją. Takie rozwiązania są przeznaczone głównie do stref składowania, logistyki, sprzedaży oraz suchych, niekrytycznych obszarów przemysłowych. Ich zaletą jest wysoka odporność na ruch kołowy i dobra ekonomika na dużych powierzchniach.
Taka posadzka sprawdza się przede wszystkim tam, gdzie nie ma stałego mycia wodą i wysokich wymagań dezynfekcyjnych jak w strefie produkcyjnej. W obiekcie spożywczym magazyn suchy i hala produkcyjna bardzo często powinny mieć inne systemy podłogowe, mimo że znajdują się w jednym zakładzie. Jest to wniosek wynikający z odmiennych wymagań dla stref suchych i mokrych oraz z rozróżnienia, jakie producenci systemów posadzkowych robią między suchym magazynowaniem a strefami o wysokiej ekspozycji chemicznej i termicznej.

Posadzki szybkoschnące PMMA
Systemy PMMA stosuje się tam, gdzie najważniejszy jest bardzo krótki czas wyłączenia strefy z użytkowania. Technologia ta charakteryzuje się bardzo szybkim utwardzaniem, również w niższych temperaturach, dlatego bywa wykorzystywana przy modernizacjach i remontach prowadzonych w krótkich oknach serwisowych. Nie jest to jednak rozwiązanie, które z założenia zastępuje wszystkie inne typy posadzek w zakładzie spożywczym. Zwykle jest wybierane wtedy, gdy priorytetem jest tempo prac.
Jak dobrać posadzkę do konkretnej strefy?
W praktyce najbezpieczniejszy układ wygląda następująco:
- mokra produkcja, rozlew, mycie, chłodnie i strefy z agresywną chemią: posadzka poliuretanowo-cementowa,
- sucha produkcja i pakowanie: najczęściej system epoksydowy albo poliuretanowo-cementowy, zależnie od obciążeń i sposobu mycia,
- magazynowanie i logistyka: beton utwardzany powierzchniowo albo system żywiczny, jeśli wymagania higieniczne są wyższe,
- remonty prowadzone pod presją czasu: system PMMA.
O czym najczęściej się zapomina?
W branży spożywczej o trwałości posadzki nie decyduje wyłącznie rodzaj żywicy lub betonu. Bardzo duże znaczenie mają spadki do odwodnienia, detale przy wpustach, wywinięcia przy ścianach, uszczelnienie dylatacji i dobór antypoślizgowości do realnych warunków pracy. Przepisy wymagają odpowiedniego odwodnienia tam, gdzie jest ono potrzebne, a branżowe opracowania wskazują, że zbyt duża liczba spoin i nieprawidłowo rozwiązane połączenia pogarszają higienę i trwałość. Równie istotne jest wyważenie antypoślizgowości i łatwości mycia, ponieważ posadzka bezpieczna dla ruchu personelu nie może jednocześnie utrudniać utrzymania czystości.
Posadzki dla branży spożywczej - pamiętaj
Dla branży spożywczej najczęściej stosuje się trzy główne grupy rozwiązań:
- posadzki poliuretanowo-cementowe do stref mokrych i intensywnie obciążonych,
- posadzki epoksydowe do stref suchych i pomocniczych,
- posadzki betonowe utwardzane powierzchniowo do magazynów i logistyki.
System PMMA ma sens głównie tam, gdzie kluczowy jest szybki remont i szybki powrót do pracy. W zakładzie spożywczym najgorszym rozwiązaniem jest próba zastosowania jednej posadzki do całego obiektu. Produkcja, magazynowanie i komunikacja wewnętrzna mają różne obciążenia, różne wymagania higieniczne i różne ryzyka eksploatacyjne.


